Artykuł będzie zawierać kilka informacji na temat hotelu Blue Moon w Bodrum. Jest to hotel występujący w ofercie biura podróży Itaka. Artykuł został stworzony na podstawie dwutygodniowych wczasów w Blue Moon Hotel & Resort w lecie bieżącego roku.
Blue Moon Hotel & Resort po raz pierwszy pojawił się w ofercie biura podróży Itaka w tym roku. Uważam, że powinien być to pierwszy i jednocześnie ostatni raz, lecz najwyraźniej wspomniany już organizator imprez turystycznych ma inne zdanie. W letniej ofercie na 2012 hotel Blue Moon w Turcji znalazł dla siebie miejsce. Ponownie przy jego nazwie wstawiono 5 gwiazdek, aczkolwiek czy Blue Moon Hotel & Resort faktycznie posiada te 5 gwiazdek? Fakt, cena może tak sugerować, jednakże, moim zdaniem, w zasadzie tylko cena jest odpowiednia do pięciogwiazdkowej kategoryzacji. Może się zdawać, iż wysokie ułożenie hotelu Blue Moon w Bodrum gwarantuje cudowne widoki. Z tarasu głównego widok jest ładny, zgadzam się, ale z pokoju już nie za bardzo. Mi akurat przytrafił się widok na bliską ścianę innego hotelu. No trudno.
Jeżeli ktoś ma w planach spędzić w 2012 roku urlop nad morzem i wybierze Turcję to szczerze odradzam Blue Moon Hotel and Resort w Turcji z bardzo wielu przyczyn. Pierwszą z nich jest, napomknięta już, niepewna kategoria hotelu Blue Moon. Poza tym trudno odpoczywać w hotelu, gdzie muzyka puszczana jest tak niebywale hałaśliwie, iż często trudno ze sobą normalnie rozmawiać. Faktem jest, iż ocena kuchni to kwestia w pełni subiektywna, jednak jeśli wśród grupy osób nie ma ani jednej, która mogłaby uznać posiłki w hotelu Blue Moon choćby za umiarkowane to chyba można śmiało stwierdzić, iż kuchnia w Blue Moon Hotel & Resort jest co najmniej mało smaczna. Ja uważam, iż jest niedobra i jeszcze nigdy na urlopie nie trafiło mi się nic podobnego.
Dorzućmy do powyższych uwag higienę w Blue Moon Hotel & Resort, a raczej jej pewne braki. Nie była niedopuszczalna, to fakt, natomiast pozostawiała sporo do życzenia, choćby przez zalatujące zgniłą szmatą kufle oraz szklanki. Trudności w komunikacji z obsługą hotelu Blue Moon to kolejna z nieprzyjemnych niespodzianek, gdyż nawet pracownicy z recepcji nie znali podstaw j. angielskiego. W ofercie biura podróży Itaka widniała informacja, iż plaża z leżakami i parasolami jest bezpłatna, ale rzeczywistość wyglądała inaczej. Na dodatek rezydentka Itaki, Pani Marlena Jakubik, raz za razem dawała wyraz braku kompetencji, co dla mnie jest którymś już argumentem, by hotel Blue Moon w Turcji omijać z daleka.
PS. To tylko kilka wybranych uwag dotyczących Blue Moon Hotel & Resort w Bodrum z biura podróży Itaka.